Z apelem o wyposażenie zespołów ratownictwa medycznego w indywidualne detektory tlenku węgla wystąpił do wojewodów w całym kraju Społeczny Komitet Ratowników Medycznych.

Ratownicy nie są w stanie za każdym razem wzywać straży pożarnej. Zdarza się, że o zagrożeniu dowiadują się dopiero w trakcie interwencji i rozmowy z pacjentem. Detektory zatem uprościłyby działania ratownictwa medycznego i zwiększyły bezpieczeństwo. W opinii komitetu trzeba podjąć działania prewencyjne, m.in. wyposażając zespoły ratownictwa w przenośne detektory.
W Krakowskim Pogotowiu Ratunkowym detektory są w 7 na ok. 30 ambulansów, choć nie jest to wymagane rozporządzeniem, które określa wyposażenie karetek. Jak mówiła dziennikarzom dyrektor Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego Małgorzata Popławska, koszty zakupu detektorów nie są problemem, trzeba będzie jednak znaleźć odpowiedź na pytanie, co ratownicy powinni zrobić, kiedy detektor wskaże podwyższone stężenie tlenku węgla.